Oto dlaczego IKEA usuwa najlepszą półkę!

Półki EXPEDIT nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Znajduje się ona w wielu domach i biurach (sam z niej korzystam w domu i pracy!). Ikea właśnie poinformowała o usunięciu tej linii produktów ze swojego katalogu mebli. I, kurczę, jest ku temu dobry powód.

Z tego co nam wiadomo, Ikea zamierza wprowadzić w miejsce Expedit nową linię półek o nazwie Kallax.

Półka ma jedną dużą grupę zainteresowanych: są to fani płyt winylowych, których opakowania idealnie mieściły się w regale, elegancko prezentując całą kolekcję. Powstała dzięki nim strona na Facebooku wzywająca do zmiany decyzji, która ma już ponad 22 tysiące fanów!

Ikea wykorzystuje aż jeden procent światowych dostaw drewna. To prawie 18 milionów m3!

To teraz kilka szybkich faktów. Ikea wykorzystuje aż jeden procent światowych dostaw drewna. W szybkim przeliczeniu to prawie 18 milionów m3! Duża część wykorzystywana jest do fornirowania mebli.

Czym jest ta półka Kallax?

Źródło: gizmodo.com
Źródło: gizmodo.com

No dobra, to teraz sprawdźmy, jak wygląda ta nowa kolekcja, która ma zastąpić nasze ulubione półki. Jej wymiary wewnętrzne mają być identyczne do poprzedniej serii (winylowcy moga odetchnąć z ulgą ;). No więc co w końcu się zmienia? Ano grubość zewnętrznej krawędzi. I wcale nie wygląda to jak drobna zmiana dla nas. Sprzedaż Expedita nie jest znana, ale podobna linia Billy sięga 41 milionów rocznie.

Zmiana tylko o jeden centymetr może przynieść ogromną oszczędność w wykorzystaniu surowca.

Zmiana tylko o jeden centymetr może przynieść ogromną oszczędność w wykorzystaniu surowca. Aktualnie 25% drewna w Ikei posiada certyfikat Forest Stewardship Council, a w zeszłym roku firma zobowiązała się do zwiększenia tej liczby do 50 w 5 lat. Także w przypadku rocznej sprzedaży sięgającej setki milionów produktów, nawet najmniejsza zmiana pozwoli zaoszczędzić ogromne pieniądze.

Na koniec pokazuję zdjęcia obu półek do porównania.

Półka IKEA EXPDENDIT

Źródło: ikea
Źródło: ikea

Półka IKEA KALLAX

Źródło: ikea
Źródło: ikea

Co sądzicie, czy cena półki pozostanie taka sama? 😉

Źródło: gizmodo

Budowanie szafy, czyli jak uniknąć problemów z krzywą ścianą!

Po trzech tygodniach zmagań ze stolarzem i obmyślaniem rozwiązań na moje krzywe ściany w mieszkaniu, budowanie szafy w końcu się skończyło. Żeby uniknąć moich problemów i trzech tygodni bałaganu w domu, polecam ten artykuł. Zawsze łatwiej uczyć się na błędach, niekoniecznie własnych.

Sprawdź:  Pięć kroków do własnego projektu szafy

W ramach pierwszych oszczędności nie miałam zamiaru obudowywać szafy od tył. Pierwsze przymiarki do budowania mebla były zgodne z projektem, jednak w miarę wykonywania szafy, stawało się to coraz trudniejsze. Ściana jest bardzo krzywa i docinanie w taki sposób płyt będzie bardzo utrudnione. Oto pierwsze efekty:

Pierwsze przymiarki

Szafę stolarz wykonał wzdłuż krzywej ściany i rysunek paneli nie był prostopadle do szafy, co spowodowało, że szafa wyglądała na krzywą i miało, to bardzo zły wpływ na odczyt pokoju. Krótki boki pomiędzy segmentami to błąd stolarza, który potem się nam przydał;).

Szfa

Krzywa ściana spowodowała zmiany konstrukcji szafy. Stolarz zaproponował, żebyśmy zrobili tył mebla i ustawili segmenty prostopadle do rysunku paneli. Za krótkie boki segmentów spowodowały, że na górze powstała półka na całą długość szafy, która będzie mieścić narty i torby. Zawsze się przyda. Zamiast uchwytów zaproponowaliśmy malowane proszkowo ceowniki. Płyta meblowa musi być na takiej powierzchni usztywniona, więc ceowniki były jak najmniej widocznym, najprostszym i ekonomicznym rozwiązaniem.

Szyna i ceownik

Na zdjęciu poniżej różnica głębokości przy półkach zabudowanych i wolnych. Efekt krzywej ściany.

Półki

Poniższy schemat wyjaśnia całą konstrukcję szafy. Trzy „skrzynkowe” budowane osobno segmenty z obudową z tyłu są włożone do jej środka i obudowane bokami i drzwiami. Po lewej półki otwarte, które musiały zostać docięte do krzywej ściany. Drzwi również musieliśmy docinać do krzywizny ściany. W ten sposób uniknęliśmy efektu krzywej szafy w stosunku do pokoju. Takie to się wydaje teraz proste:).

szafaPNG

5 kroków do samodzielnego projektu szafy

Od jakiegoś czasu jesteśmy z partnerem w trakcie remontu mieszkania. Już nasza kawalerka przeżyło niewielkie odświeżenie ścian. Teraz czas na projekt szafy, która będzie znajdować się w pokoju, który pełni funkcję sypialni, jadalni, salonu oraz biura.

Szafa zabudowana to praktyczny sposób przechowywania bardzo dużej ilości rzeczy w małych przestrzeniach. Funkcjonalne podejście do wnętrza tego mebla jest więc konieczne.

Projekt szafy można oczywiście zamówić w firmach, które projektują i wykonują szafę, jednak są to standardowe rozwiązania nie zawsze dostosowane do wielkości rzeczy, które posiadasz (nie chodzi tu oczywiście o ubrania, które raczej są standardowych wymiarów). Istnieją różne przecież pojemniki, książki i inne przedmioty. Zatem, jeżeli projektujesz szafę, która nie będzie mieścić tylko ubrania, warto to zrobić samemu. A dzięki kilku radom można to zrobić w bardzo łatwy sposób.

1 Wybierz i wymierz miejsce dla szafy.

Lokalizacja szafy

W pierwszej kolejności dokładnie wymierz miejsce, gdzie chcesz wbudować szafę. Oczywiście jeżeli będziesz zamawiać szafę u stolarza, on wykona swoje samodzielne wymiary, jednak Twoje wymiary są niezbędne, żeby przygotować projekt. Moja szafa będzie miała wymiary 370 x 256 cm i głębokość 60 cm.

Przypominam, że szafa, która ma posiadać wieszaki powinna mieć głębokość 60 cm (szczególnie, gdy mają się tam znaleźć rzeczy męskie). Wymiar 60 cm jest również niezbędny przy drzwiach przesuwnych. Gdy mamy mieć w szafie wieszaki tylko z garderobą damską i przewidujemy drzwi na zwykłych zawiasach można zmniejszyć głębokość do 55cm. Głębokość 40 cm wystarczy na bibliotekę.

2 Co włożysz do szafy?

Tyle teorii na teraz. Przystępujemy do projektowania. Pierwszą rzeczą którą trzeba zrobić, to przemyśleć jakie rzeczy będą przechowywane w szafie. U mnie to będzie jedyny mebel „magazynujący” w pokoju, zatem muszę założyć, że będzie miał wiele funkcji. W szafie będą się znajdować zarówno ubrania moje i mojego partnera, bardzo dużo książek, bo oboje jesteśmy molami książkowymi; dokumenty, magazyny, do których czasem wracamy, moje artystyczne rzeczy oraz sprzęt potrzeby mojemu partnerowi do pracy. Mix funkcji na małej przestrzeni.

3 Wymierz swoje rzeczy.

Wymierz swoje rzeczy

Kiedy już wiesz, co będzie znajdować się w szafie, następnie zmierz swoje książki, przedmioty, gry planszowe, pojemniki, które już posiadasz i chcesz zachować. Oraz przemyśl ile masz np. książek danego rozmiaru. Przykładowo większość książek z fantastyki ma 21-24 cm wysokości. Dobierz przedmioty nie tylko tematycznie i logicznie, jak również rozmiarami, wtedy nie zmarnujesz najmniejszego centymetra.

Inny przykład: wydawnictwo BTC zawsze drukuje książki o wysokości 25 cm, a książki o architekturze zazwyczaj wahają się między 22-30 cm. Czasopisma potrzebują 32-34 cm wysokości, natomiast ubrania krótkie do powieszania 130 cm. Po analizie, ile czego mamy wychodzi nam układ szafy.

Gdy wykonujesz własny projekt szafy dodatkowo pamiętaj, żeby usadowić rzeczy, szczególnie ubrania, które używa się codziennie nie wyżej niż na wysokości wzroku (Twój wzrost pomniejszony o 11-14 cm).

4 Zdecyduj jakie wnętrze ma mieć szafa.

Wnętrze szafy

Przy moim projekcie zdecydowałam, żeby szafa miała trzy segmenty zamknięte oraz jeden otwarty na książki (bo uwielbiamy czytać) oraz na moją makietę dyplomową, nad którą siedziałam wiele dni, więc nie chciałabym, żeby kurzyła się w kącie. W segmentach zamkniętych planujemy ułożyć ubrania (na wieszakach oraz na półkach), dokumenty, buty i inne. Z powodu braku pomieszczenia gospodarczego, zaprojektowaliśmy również miejsce na suszarkę oraz deskę do prasowania (elementy, na które koniecznie gdzieś należy znaleźć miejsce w ukryciu). Dobrym sposobem na przechowywanie bielizny oraz skarpetek i innych drobnych elementów są szuflady wewnątrz szaf. Trzeba jednak brać pod uwagę, że cena szuflady jest o wiele wyższa niż cena półki, gdyż ta nie posiada prowadnic. My zrezygnowaliśmy z tego pomysłu, ponieważ nie planujemy w tym mieszkaniu mieszkać bardzo długo.

5 Projekt szafy gotowy!

Wygląd zewnętrzny szafy

Kłady szafy narysowałam na komputerze, ale równie łatwo narysować układ szafy ręcznie. Do modelowania wybrałam program „Sketch up”, gdyż jest bardzo prosty. Oczywiście model nie jest konieczny;) Co do kolorystyki, to wybraliśmy kolor biały bo pasuje nam do naszej betonowej ściany i do kolorowych dodatków, które planujemy użyć. Stolarze najczęściej dają próbniki do wyboru. Kolorów jest w bród i na pewno żadnego nie zabraknie:). Stolarz również będzie proponował inne rozwiązania techniczne, jak np. regulowane wysokości półek lub sposób montażu okucia. Pamiętajmy, że rady praktyka są bezcenne.

Jeszcze jedna rada. Gdy decydujemy się na część otwartą z półkami, warto pomyśleć o tle dla np. książek. U nas będzie to beton.

I projekt gotowy.

Już nie mogę się doczekać kiedy będzie już szafa gotowa. Mam nadzieję, że jeszcze przed świętami 😉 Wrzucę zdjęcie jak tylko ją zamontują.